“Akademia Rozwoju i Coaching życia”

Akademia Rozwoju bazuje na wieloletnich doświadczeniach oraz niezwykle pomocnych metodach i technikach coachingowych.
Sam c
oaching to proces, polegający na wydobywaniu mocnych stron ludzi, pomaganiu im w usuwaniu osobistych barier i ograniczeń w drodze do realizacji ich własnych marzeń, pragnień i osiągnięciu kolejnych celów. To również pomoc w ułatwieniu bardziej efektywnego funkcjonowania w zespole oraz indywidualnie, w codziennym życiu. Coaching koncentruje się na rozwiązaniu przyczyn problemów, otwierając dodatkowe perspektywy, z których klient często nie zdawał sobie sprawy.
Promując rozwój nowych strategii myślenia, wyzwala ludzki potencjał i motywuje do działania.  Coaching zapewnia to, że klient może dać z siebie wszystko, co najlepsze, uczyć się przy tym i rozwijać swoje kompetencje w taki sposób, w jaki on sam pragnie.  Może uświadomić sobie, jakie ma wewnętrzne zasoby i co jest w nim najlepsze, jakie ma przekonania i niesie ze sobą wartości oraz wzmacniać je lub wymienić na bardziej użyteczne. Poprzez coaching klient buduje oparcie w sobie, wzmacnia swoje wybory i prowadzi do zmian w myśleniu a tym samym w kierunku swojego życia.

Moim zdaniem dzięki procesowi coachingowemu, ludzie mogą uczyć się słuchać z empatią, chętniej dzielą się doświadczeniem i wiedzą, starają się głębiej zrozumieć innych, mają więcej szacunku, zaufania oraz ludzkiej życzliwości do siebie nawzajem. To sprzyja ograniczeniu konfliktów, która jak wiemy są nieuniknione. Jednak dzięki postawie empatycznej i umiejętności „wejścia z cudze buty”, podczas procesy coachingowego klient uczy się również dobrych relacji tak, aby rozwiązywać problemy i i gasić konflikty, a nie przeciwnie.

Coaching jest partnerstwem pomiędzy coachem a klientem. W tej współpracy coach pomaga klientowi w osiągnięciu osobistych sukcesów i osiągnięciu rezultatów upragnionych przez klienta w życiu osobistym i zawodowym, przy czym coach nie musi być ekspertem w dziedzinie pracy swego klienta.  W tej relacji coach jest katalizatorem z zaangażowaniem pomagającym klientowi odkryć, a następnie zobaczyć najsilniejsze wizje i wartości, aby były jak latarnią morską dla klienta, które zawsze sprowadza go w bezpieczne miejsce, jeśli ten zbłądzi po bezkresach oceanu.

Jak pracuję jako coach?

Jako coach jestem zdystansowanym, neutralnym tj. „niezaangażowanym emocjonalnie obserwatorem” nastawionym na przepływ obserwacji o szerokiej perspektywie. Oznacza to, że usuwam na bok wszystkie moje oceny, preferencje, opinie i sugestie, a tym samym decyduję o potrzebie „zapewnienia przestrzeni” klientowi.
Z tej pozycji mogę dostrzec cały system, w którym mój klient ma miejsce w swoim życiu tak w rodzinie jak również w związku partnerskim, pracy oraz w środowisku, w którym przebywa. Dzięki temu, jako coach wchodzę w pozycje oznaczającą zrozumienie systemu połączeń relacyjnych, w jakim znajduje się klient i za pomocą odpowiednich pytań, buduję świadomość klienta z perspektywy całego systemu.
Jest to szczególnie przydatne w rozwojowych rozmowach z klientem, a przede wszystkim w budowaniu wzajemnego zaufania, wychodząc poza osobiste idee, w otwartą przestrzeń zaineresowań szerokim wachlarzem poszukiwania dróg wyjścia z problemu w kierunku rozwiązań klienta oraz kreowaniem jego marzeń, pragnień i celów, tu i teraz.
Poprzez stosowanie wielu metod i technik coachingowych, świadomie zapraszam umysł „pogłębionej wiedzy” klienta, by pomógł mu w tym przedsięwzięciu uznając fakt, że klient już teraz ma wszystkie wewnętrzne zasoby do osiągania sukcesu. Podczas prowadzonej przez mnie sesji, klient stopniowo zdaje sobie z tego sprawę, często zmieniając nieużyteczne przekonania, które go blokują na użyteczne. Dostrzegając on wiele punktów widzenia i może zbadać różne perspektywy, jako obserwator samego siebie.
Jako coach pracuje nad uświadomienie sobie tego wszystkiego przez klienta i prowadzeniem go po drodze ku pozytywnym zmianom, zwiększeniu wiary w samego siebie i wewnętrznej motywacji pobudzającej go do podejmowania słusznych dla niego decyzji oraz podejmowania działania, tu i teraz.